194 reviews by:

_zofia

Filter
dark sad fast-paced
relaxing slow-paced
dark emotional inspiring mysterious reflective sad tense medium-paced
Plot or Character Driven: Character
Strong character development: Yes
Loveable characters: No
Diverse cast of characters: No
Flaws of characters a main focus: Yes

ill have to sleep with my thoughts tbh

alright. wszystko, co działo się pomiędzy Oliverem, Jamesem i Meredith było genialnie wykreowane. Niesamowicie skomplikowane, złożone relacje, dokładnie takie, jakie doceniam w literaturze. Oliver w swojej roli jako spoiwo i konstrukt całości - zajebiście błyskotliwe (+dywagacie na temat wchodzenia w rolę). Świetne cytaty, piękne nawiązania do Szekspira i ciekawe dylenaty moralne. Niestety, całości ujmuje jej współitnienie z Tajemną Historią oraz fakt, że czytałam obydwie powieści jedna po drugiej. 
adventurous funny lighthearted relaxing medium-paced
emotional funny hopeful inspiring lighthearted reflective relaxing fast-paced

<333 samo ciepło
adventurous emotional funny lighthearted mysterious relaxing sad fast-paced
Plot or Character Driven: Plot
Strong character development: Yes
Loveable characters: Yes
Diverse cast of characters: Yes
Flaws of characters a main focus: Yes

a perfect day for banana fish ♡
dark emotional mysterious reflective sad tense fast-paced
adventurous funny lighthearted relaxing medium-paced

soo...
mam stosunkowo niewiele zarzutów. przede wszystkim dotyczą one tempa akcji: 300 stron przez które nie działo się nic szczególnego oraz 60 na kyórych rozwiązało się absolutnie wszystko.
mimo tego, młodzieżówki zaczynają odrobinę mnie zawodzić.

Kanska. Miłość na Wyspach Owczych

Urszula Chylaszek

DID NOT FINISH: 44%

najprościej rzecz ujmując, zabrakło mi konkretów. dłuższych historii. statystyki. spójności. 
challenging dark emotional inspiring mysterious reflective tense medium-paced

[23:36]
teoretycznie, przyznając, iż nie jest to powieść idealna, przeczę swoim własnym słowom: przypisuję jej 5/5 ★
na moją obronę, dawno żaden utwór nie zaskoczył mnie w tak urzekający sposób swoją treścią i stylem. uważam, że jest odrobinę zbyt długi, niektóre fragmenty (wątek pracy u Leo i sceny pogrzebu Bunny'ego) były zbyt powolne i pozbawione napięcia, którego groza była właściwie nieodłącznym elementem lektury. śeiadomość, że wydarzyć może się wszystko; książka równie przewrotna, jak los sam w sobie. niedopowiedzenia, fakty ukryte przed narratorem i nigdy nie ujawnione lub wyjawiane w najmniej spodziewanym momencie. także portrety psychologiczne postaci były szalenie intrygujące i dopracowane. bohaterowie szarzy moralnie, (nad)ludzcy i wyjątkowi. w szczególności Henry, który już od swojej pierwszej sceny zrobił na mnie wrażenie i podążałam za jego losami z zapartym tchem. postaci o podobnym archetypie niezmiennie pochłaniają moją uwagę. pokochałam także Francisa, który pośród tego elitarnego grona był niesamowicie sympatyczny.
 
i warstwa językowa. uwielbiam ten styl, piękny i poetycki, miejscami podniosły, lecz wciąż zabawny, obfity w anegdoty. zakochałam się także w nawiązaniach do kultury i sztuki, przede wszystkim literatury (aluzja do Zbrodnii i kary>>>>). odrobinę liczyłam na więcej wykładów morrowa i jego filozoficznych dyskusji ze studentami, lecz w żaden sposób nie ujmuje to całości. 

już tęsknię za bohaterami, greką, studenckimi imprezami i alkoholem. 
to było przeżycie.