Take a photo of a barcode or cover
_zofia 's review for:
Miecz Kaigenu
by M.L. Wang
bardzo niekonwencjonalna w swoim przekazie fantastyka.
nie jestem pewna, co właściwie powinnam o niej myśleć. nie rozumiem perspektywy Mamoru w całokształcie (rozumiem chęć przywiązania czytelnika do bohatera, ale fabularnie nie jest to uzasadnione); nie rozumiem tak wielkiej różnicy technologicznej pomiędzy państwami, szczególnie, że nie łączy się ona ze statusem materialnym. nie przywiązałam się praktycznie do żadnej postaci poza Misaki (świetnie wykreowana swoją drogą). również perspektywa z jej przeszłości zupełnie nie przypadła mi do gustu. świetne były za to sceny bitewne (szczególnie pewien pojedynek, nie wchodząc w spojlery), bardzo szczegółowo i profesjonalnie opisane i zresearchowane.
powiedziałabym, że książka stała swoim klimatem i główną bohaterką, lecz co do wielu rozwiązań mam tutaj zastrzeżenia.
przekaz natomiast; przekaz był ciekawy. mamy tutaj female rage. mamy też odnajdywanie się we własnej rzeczywistości i swoim życiu, jako w czymś pozytywnym i czerpanie z niego siły. późne dorastanie do tego życia. kobiecość, która nie jest czarna ani biała.
czego nie można jej odmówić, czytało się bardzo przyjemnie.
nie jestem pewna, co właściwie powinnam o niej myśleć. nie rozumiem perspektywy Mamoru w całokształcie (rozumiem chęć przywiązania czytelnika do bohatera, ale fabularnie nie jest to uzasadnione); nie rozumiem tak wielkiej różnicy technologicznej pomiędzy państwami, szczególnie, że nie łączy się ona ze statusem materialnym. nie przywiązałam się praktycznie do żadnej postaci poza Misaki (świetnie wykreowana swoją drogą). również perspektywa z jej przeszłości zupełnie nie przypadła mi do gustu. świetne były za to sceny bitewne (szczególnie pewien pojedynek, nie wchodząc w spojlery), bardzo szczegółowo i profesjonalnie opisane i zresearchowane.
powiedziałabym, że książka stała swoim klimatem i główną bohaterką, lecz co do wielu rozwiązań mam tutaj zastrzeżenia.
przekaz natomiast; przekaz był ciekawy. mamy tutaj female rage. mamy też odnajdywanie się we własnej rzeczywistości i swoim życiu, jako w czymś pozytywnym i czerpanie z niego siły. późne dorastanie do tego życia. kobiecość, która nie jest czarna ani biała.
czego nie można jej odmówić, czytało się bardzo przyjemnie.